Po stworzeniu ośmiu etnograficznych filmów dokumentalnych, często trwających ponad godzinę, zwróciłam się w kierunku zdecydowanie krótszych form. Zmiana nie dotyczyła jedynie czasu trwania utworów ale także – a może przede wszystkim – ich warstwy artystycznej i symbolicznej. Zaczęłam tworzyć videoarty, które wydają się być najbardziej odpowiednią – na ten moment mego życia – formą wyrazu.
W 2025 r. razem z muzykami Maciejem i Nikodemem Kudłacikami stworzyłam MEMOFONIĘ – czyli projekt muzycznej ilustracji archiwalnych filmów i fotografii prezentowanych w formie mojego autorskiego video-artu. Do stworzonego obrazu komponowana jest muzyka współczesna z elementami improwizacji na pograniczu gatunków, często wykonywanana żywo przy udziale publiczności.
Ostatnia seria moich videoartów powstała od września 2025 r. do lutego 2026 r. w ramach stypendium KPO dla kultury. W jej skład wchodzi 20 krótkich – niespełna 1,5 min – filmów, a każdy z nich stworzony jest w oparciu o jedną archiwalną fotografię. To, co je jeszcze łączy, to fakt, że podejmują temat życia na dawnej wsi z akcentem na rolę w codzienności przyrody i pogody, a także roku liturgicznego. Mamy więc videoarty dotyczące pracy na roli i sytuacji dzieci, panieństwa, wychodzenia za mąż i żenienia się, ale także starości i śmierci. Jednymi z interesujących zagadnień, o których opowiadają videoarty, są te związane ze sferą sacrum oraz praktyką obrzędową i magiczną. Jest o urokach, kropach na chałupach, ziołolecznictwie, zwyczajach pogrzebowych, wielkanocnych i bożonarodzeniowych, o kulcie Matki Bożej, sile modlitwy i tego, co niewidzialne. Powstały videoarty o rzeczach, wydawałoby się, zwyczajnych, jak pranie czy zakupy, ale stworzyłam także obrazy o rzeczach brzmiących tajemniczo, jak “ślajsy” czy “głowienki”.
Zapraszam do oglądania i czytania – przy każdym videoarcie znajduje się krótki tekst wprowadzający w rzeczywistość widzianą na ekranie.




















